W życiu każdego prawdziwego mężczyzny przychodzi taki czas że musi a) spłodzić syna, b) zbudować dom, c) zasadzić drzewo, d) wykonać własnoręcznie ringflasha do aparatu :) Zapewne część z was chciałaby wiedzieć co z punktem „a”, uchylę rąbka tajemnicy że imię już wybraliśmy. Synek narodzi się za jakieś 2-3 lata. Co do punktu „b” przejrzeliśmy na oczy, postanowiliśmy się nie wyprowadzać z naszego kwadratu gdzie się wychowaliśmy. I tak zostanie. A ostatnie dwa punkty zostały zrealizowane, zacznę może od drzewa.. ekhm… posadziłem pomidory na parapecie, zobaczymy jak obfite będą owoce.
Co, gdzie i za ile ?
Pierwszym kamieniem milowym w projekcie był zakup potrzebnych elementów. W tym celu udałem się do jednego, słusznego miejsca gdzie można wydać bezsensownie dużo pieniędzy – OBI.
Najtrudniej było odszukać właściwą miskę, bo kto będzie kupował za 60pln po to aby ją tylko pociąć ? Chcesz, kupuj, uważam że to bez sensu, tym bardziej że jest cięższa. Tutaj z pomocą przyszedł mi portal (vortal, czy inne kretyńskie określenie z początku wielkiego boomu internetowego) Alledrogo. Pewna hurtownia oferuję w dość atrakcyjnej cenie różnego rodzaju miski z importu w różnych rozmiarach i o różnych głębokościach. Ja wybrałem miskę 36cm o wysokości 10 cm. Przy okazji i żonie kupiłem kilka mniejszych. Bielizna, biżuteria a może samochód, to tak! Ale miska ?! To było już jasne na wstępie, metalowa tabliczka z wygrawerowanym napisem „przy okazji i tobie kupiłem, a swoją potnę”.
Przybliżone ceny posiadają już wliczony koszt transportu który musiałem pokryć kupując przez internet.
Miska 36/10 made in india – 10pln
Tuleja, łącznik rury z blachy (dział z kominkami) – 8pln
Plastikowa tulejka (dział z wentylacją do kuchni) – 11pln
Płaskownik aluminiowy wg. uznania (dział z kątownikami i progami) – 11pln
Taśma aluminiowa (dział z kominkami) – 15pln
Spray czarny mat (farby i lakiery) - 14pln
Klej epoksydowy jak „Distal” lub „Płynny Metal” (okolice farb) – 15pln
Pleksi biały mat 2-3mm (drzwi) – 25pln
Śrubki i nakrętki – z odzysku natomiast koszt ok 2pln
Razem prawie 120PLN (30 euro). Akcesoria takie jak przewód (ok 100 PLN chińszczyzna) czy flash nie są brane pod uwagę.
Moim pierwszym krokiem było wycięcie w misce odpowiednich dziur a) na tuleję w którą wejdzie obiektyw, b) na lamę. Użyłem do tego wiertarki precyzyjnej z boczną tarczą diamentową do cięcia metalu i ceramiki oraz w późniejszych fazach nożyc do metalu.
Blaszaną rurkę umieściłem w proporcjach 3/4 w misce i 1/4 po stronie aparatu po czym zakleiłem ją klejem epoksydowym. Taką formę pozostawiłem do rana aż klej związał. W między czasie przygotowałem sobie pleksi do obróbki, odrysowałem miskę a cięcie wykonałem rozgrzanym nad palnikiem nożem do cięcia kartonów z metalową rączką.
Estetykę należy zostawić na sam koniec, o czym przekonałem się podczas mocowania wygiętego płaskownika. Pomimo zmatowienia papierem ściernym zewnętrzną część miski, to niestety farba łatwo odchodzi zwłaszcza gdy zahaczy się jakimś narzędziem, tak więc estetykę zostaw na koniec.
Jak to bywa w projektach, mogą się zdarzyć różne nieprzewidziane sytuacje. Ostatni kamień milowy nie został osiągnięty ponieważ nie zaopatrzyłem się w śruby 1/4″ dzięki i nie miałem jak zamocować lampy oraz body. Z ratunkiem przyszły zipy/strapy.
Efekt końcowy:
![]()
![]()
W tym przedziale cenowym można rozważyć oszczędność na metalowej rurce czy pleksi ewentualnie inne detale pozyskać z recyclingu. Najtańszy fabryczny ringflash to koszt 200pln, więc czy się opłaca ? Jak kto woli, czasami więcej przyjemności daje wykonanie samemu czegoś niż zakup gotowca.
Uwagi:
- przygotowując stelaż należy wziąć pod uwagę ciężar lampy
- ciężko dostać śruby 1/4″ w rozsądnej cenie
- farba odpryskuje bez dodatkowego przygotowywania powierzchni
- ciężar, podczas dłuższej pracy męczy
- dużym plusem jest zabawa podczas budowy oraz koszt
- Softbox na statywie może się okazać lepszym rozwiązaniem
- Zdjęcie jak widać przedstawia bukiet doświetlony ringflashem, gdzie jako dyfuzor użyłem mlecznej, całkiem grubej pleksi.


Mierzu, ale ty jesteś kocur… Kozak niesamowity ! taka mała głowa a tyle świtnych pomysłów. Zazdraszam troszkę :)
Marco O Flash Ring – za 73PLN (z przesylka) nowy, na portalu aukcyjnym od chinczykow.
Czas leci nieubłaganie i coraz to nowsze rzeczy przychodzą z Chin. Ten do makro fajny za pasztetowe pieniądze, ale do portretu imho trochę za mały.